NZOZ Centrum Pomocy Profesjonalnej
Umów wizytę 22 24 12 444
Warszawa „Babka Tower” al. Jana Pawła II 80 lok. 21 i lok. 129
Psychexpress

Kryzys, stres, izolacja

Pandemia jeszcze się nie skończyła, a lista jej negatywnych skutków cały czas wydłuża się. Zamknięci w domach znacznie bardziej stresujemy się, gorzej śpimy, tyjemy, pogarsza się nasze zdrowie psychiczne i relacje z bliskimi.  No i jeszcze na dodatek naukowcy twierdzą, że w 2020 r. na skutek licznych negatywnych doświadczeń nasze mózgi starzeją się znacznie szybciej. Czy pandemia rzeczywiście nas postarza i czy można temu przeciwdziałać?

Przewlekły stres niszczy mózg

Od dawna wiemy, że stare mózgi różnią się od młodych – kora jest cieńsza, a mózg ogólnie mniejszy, jest też mniej komórek nerwowych. Są to naturalne skutki starzenia się, ale występują one również, gdy pozostajemy pod wpływem długotrwałego stresu.

Mózg uwalnia hormony stresu, gdy dostrzega zagrożenie, aby zapewnić nam krótkotrwałą energię, której potrzebujemy, aby sobie z nim radzić.  Ale hormony te działają również na ważne obszary mózgu, które są zaangażowane w pamięć, podejmowanie decyzji i inne wyższe funkcje poznawcze. Badania wykazały, że hormony stresu „przemodelowują” te krytyczne struktury mózgu. Osoby cierpiące na długotrwałe zaburzenia związane ze stresem, takie jak PTSD, wykazują różnice w objętości komórek nerwowych w ważnych strukturach mózgu w porównaniu z mózgami osób nie narażonych na uraz. Kurczenie się struktur mózgu i przerzedzanie kory (w której znajdują się komórki nerwowe) występują również w okresach długotrwałego stresu.

Szczególny wpływ na zmiany mózgu ma kortyzol – hormon stresu wydzielany przez nadnercza. Jego wysoki poziom uszkadza synapsy komórek neuronów różnych struktur w mózgu, poprzez co neurony nie mogą się łączyć, a to z kolei uniemożliwia przesyłanie informacji – nieużywane neurony po prostu obumierają. Jest to szczególnie wyraźne w hipokampie, strukturze silnie powiązanej z procesem uczenia się, zapamiętywania oraz emocjami.

W jednym z badań mierzono poziom kortyzolu w ślinie pacjentów każdego roku przez pięć lat. Osoby, które wykazywały postępujący wzrost poziomu kortyzolu, częściej miały skurcze w hipokampie i słabiej wykonywały zadania pamięciowe. Innymi słowy, zaledwie 5 lat wzrostu hormonów stresu wytworzyło w mózgu te same skutki, które powoduje biologiczne starzenie się.

Stres oddziałuje także na funkcjonowanie organizmu – wywołuje brak równowagi hormonalnej, osłabia układ odpornościowy oraz zwiększa ryzyko występowania stanów zapalnych, które są aktualnie uznawane za najważniejsze przyczyny procesu starzenia. Ma negatywny wpływ między innymi na układ krwionośny i nerwowy, rozszerza naczynia krwionośne, osłabia krążenie oraz sprawia, że organizm jest bardziej zakwaszony.  Chroniczny stres ma również negatywny wpływ na skórę przyspieszając jej proces starzenia. Zapewne nieraz mogliście zauważyć, że osoba przechodząca przez wyjątkowo stresujący okres lub trudne doświadczenia życiowe, fizycznie wygląda na starszą niż wynikałoby to obiektywnie z upływu czasu.

Jak nie dać się pandemii

Stan chronicznego stresu, który był problemem wielu z nas w ostatnich latach, nasilił się jeszcze w okresie pandemii i społecznej izolacji. Możemy jednak zredukować jego negatywne skutki dla naszego zdrowia i kondycji psychicznej.

Dzięki temu, że mózg ma funkcje plastyczności komórek, można wpływać na jego funkcjonowanie poprzez modyfikowanie pracy neuronów. Oznacza to, że przynajmniej częściowo da się skutkom stresu zapobiegać, a niektóre z nich nawet odwrócić. Jak to zrobić?  Pomimo trudności okresu pandemii dbać o siebie – teraz ważniejsze niż kiedykolwiek jest dbanie o kondycję fizyczną (ćwiczenia, spacery, sport), wysypianie się, dobre odżywianie i pozostawanie w kontakcie z ludźmi.

  • Aktywność fizyczna jest doskonałym sposobem na walkę ze stresem, ćwiczenia wspomagają proces neurogenezy, czyli powstawania nowych neuronów w hipokampie. W trakcie aktywności fizycznej wydziela się neuroprzekaźnik GABA (kwas γ-aminomasłowy), który hamuje neurony odpowiadające za odczucia lękowe. Zaleca się różne techniki zajęć fizycznych i treningu relaksacyjnego, ćwiczenia oddechowe oraz jogę.
  • Dobre odżywianie jest również kluczem do zdrowia mózgu. Badania społeczne wykazują, że w czasie przymusowej izolacji znacznie więcej ludzi zaczęło regularnie gotować, poświęcać więcej czasu na przygotowanie i wspólne spożywanie posiłków, zwracać uwagę na ich wartości odżywcze. Niestety praca zdalna i stres sprzyjają też podjadaniu i odreagowywaniu napięć niezdrowymi przekąskami i napojami.
  • Wsparcie społeczne – rozwijanie i podtrzymywanie więzi społecznych pomaga obniżyć poziom kortyzolu we krwi. Warto pozostawać w kontakcie z bliskimi i współpracownikami, także za pomocą narzędzi komunikacji elektronicznej, aby nie bieżąco wymieniać informacji, wygadać się, dzielić problemami i sposobami radzenia sobie z nimi.

Trzeba wyrabiać sobie dobre nawyki i plany działania, choć teraz nie jest to łatwe. Kiedy radzenie sobie z problemami zaczyna nas przerastać, warto skorzystać z pomocy specjalistów – psychologa lub psychiatry.

autor:  Dorota Strzelec – http://www.cpp.pl/specjalista/dorota-strzelec/Psycholog, doradca zawodowy, interwent kryzysowy, coach, trenerCentrum Pomocy Profesjonalnej

 

 

Czy Twój związek przetrwa?

Pandemia wystawiła nasze relację na ciężką próbę. Zmuszając nas do bliskości większej niż kiedykolwiek, paradoksalnie wielu z nas od siebie oddaliła. Wytłumaczenie jest proste: w dni powszednie przeciętna pracująca para spędza ze sobą 30 minut rano i dwie, trzy godziny wieczorem. W weekendy widujemy się dłużej, ale zwykle czas ten jest „rozrzedzony” sprawami do załatwienia, wizytami rodziny i przyjaciół. Rzadko kiedy, tak jak teraz, byliśmy razem 24 godziny na dobę przez siedem dni w tygodniu. Gdy nie jesteśmy dobrze dopasowani, tak intensywna obecność drugiej osoby bywa nie do zniesienia. To, co wcześniej nas irytowało, podane w zbyt dużej dawce staje się nieakceptowalne.

A przecież żeby ocenić, czy związek rokuje, wystarczy przeanalizować kilka istotnych kwestii.

Poniżej zamieszczamy kwestionariusz, który opracował Gary W.Lewandowski, profesor psychologii z Monmouth University.

  1. Czy twój partner/ka sprawia, że czujesz się lepszą osobą i ty tak samo na niego działasz?
  2. Czy możecie swobodnie rozmawiać o swoich uczuciach? Czy żadne z was nie musi się bać, że druga osoba odejdzie?
  3. Czy akceptujecie się w pełni, nie próbując się wzajemnie zmieniać?
  4. Czy potraficie rozmawiać z szacunkiem, bez pogardy lub złości, nawet gdy macie różne zdania?
  5. Czy ważne decyzje podejmujecie wspólnie i nikt nie przyjmuje na stałe „przywództwa” w związku?
  6. Czy jesteście dla siebie najlepszymi przyjaciółmi?
  7. Czy częściej myślicie w kategorii „my” niż „ty” i „ja”?
  8. Czy dajecie sobie swoje hasła do kont bankowych i social mediów?
  9. Czy macie o sobie wzajemnie dobre zdanie?
  10. Czy wasi bliscy i przyjaciele uważają, że wasz związek jest udany i rokuje na przyszłość?
  11. Czy nie powiewają nad wami tzw. czerwone flagi ostrzegawcze, takie jak zazdrość, zdrada, próba nadmiernej kontroli?
  12. Czy podzielacie ten sam system wartości: poglądy społeczne i polityczne, podejście do małżeństwa, posiadania dzieci i ich ewentualnego wychowania?
  13. Czy jesteście gotowi poświęcić dla siebie wzajemnie własne potrzeby i cele (oczywiście w ramach rozsądku)?
  14. Czy oboje jesteście stabilni emocjonalnie?
  15. Czy jesteście dopasowani seksualnie (macie podobne potrzeby i temperament)?

Kwestionariusz ten zamieszczony został przez Karolinę Jaroszewicz w lipcowym wydaniu Wysokich obcasów Lipiec,2020,str.3

Jeśli w waszych odpowiedziach kilka razy pojawiło się „nie”, mam złą wiadomość – ten związek prawdopodobnie nie przetrwa próby czasu. Ale jest i dobra – zerwanie może być szansą na lepsze, bo według Lewandowskiego „pozostawanie w złym związku jest najgorszą możliwą rzeczą”. KJ

 

Dlaczego w przypadku stresujących wydarzeń czy kryzysów życiowych jedni załamują się a inni wychodzą z nich jeszcze silniejsi? Co wpływa na kształtowanie się naszej odporności psychicznej (resilience), czy można ją zwiększać i jak to robić? Czy odporność psychiczna jest „pancerzem ochronnym”, który pozwoli nam skutecznie pokonać każdy kryzys?  To pytania, które pojawiają się w sytuacjach masowych zagrożeń, takich jak obecna pandemia i towarzyszący jej kryzys gospodarczy.

Jak walczyć ze złymi nawykami w cyfrowej komunikacji – 20 łatwych i trudniejszych rad:

NOMOFOBIA (z języka angielskiego od NO MOBILE –to  lęk przed byciem bez smartfona lub poza zasięgiem sieci)

 psychologiczne skutki pandemii

Wchodzimy w kolejny tydzień walki z pandemią koronawirusa i coraz ostrzejszych ograniczeń administracyjnych i sanitarnych.  Zabroniono nam już prawie wszystkiego, a przymusowa izolacja w domu zaczyna coraz bardziej doskwierać.  Do tego dochodzi lęk o pracę i bezpieczeństwo ekonomiczne.  Ta nadzwyczajna sytuacja będzie miała dla nas poważne skutki psychologiczne.

Radzenie sobie ze stresem w czasie rozwoju epidemii zakaźnej

Radzenie sobie ze stresem w czasie rozwoju epidemii zakaźnej

(na podstawie materiałów administracji USA)

Co powinieneś wiedzieć

Kiedy słuchasz, czytasz lub oglądasz wiadomości poświęcone rozwojowi epidemii choroby zakaźnej, możesz czuć lęk albo okazywać oznaki stresu. Oznaki stresu są czymś naturalnym i mogą być nasilone, jeśli ty i twoi bliscy są w obszarze zagrożenia. W trakcie rozwoju epidemii monitoruj swoje własne zdrowie fizyczne i psychiczne. Rozpoznaj oznaki stresu w sobie i u swoich bliskich. Wiedz, jak znaleźć ulgę od stresu i gdzie udać się po pomoc.

Wskazówki dotyczące radzenia sobie z ekstremalnym stresem.

Skoncentruj się na dbaniu o siebie, w myśl zasady najpierw zadbaj o siebie, żeby móc później troszczyć się o innych.

Jesteśmy w przedpokoju epidemii, więc zachowajmy spokój i uczmy się na błędach Włochów – powiedział jeden z ekspertów od epidemiologii.  Liczba zarażonych koronawirusem COVID-19 w Polsce nadal dwucyfrowa, ale Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłasza stan pandemii, więc decyzja władz o zamknięciu na dwa tygodnie szkół, uczelni i placówek kulturalnych wydaje się racjonalna. Jak przetrwać zapobiegawczą społeczną kwarantannę i nie ulegać niepotrzebnej panice?

Okres dzieciństwa i młodzieńczości często kojarzy się z idyllą, z rajem utraconym, miejscem w którym było się zupełnie szczęśliwym i niemąconym żadnymi problemami świata dorosłych.
Niestety, nie zawsze świat dziecka czy nastolatka wygląda tak kolorowo. Statystyki Ministerstwa Zdrowia pokazują, iż następuje wzrost depresji wśród dzieci i młodzieży. Choroba ta dotyczy już 4% dzieci do 12 roku życia i ok 8% młodzieży do 18 roku życia. Jako psycholog szkolny w Pro Futuro dostrzegam czasem dzieci, które są smutniejsze niż inne, mniej żywiołowe, bardziej w swoim świecie…

×